BIOCHEMICZNY l GENETYCZNY INDYWIDUALIZM

Dieta wegetariańska stosowana w charakterze kuracji oczyszczajšcej organizm stanowi czasami dobrš alternatywę. Wiele schorzeń (na przykład dna, skaza moczanowa) można często złagodzić poprzez czasowe zmniejszenie iloœci spożywanych produktów pochodzenia zwierzęcego i zwiększenie iloœci pokarmów pochodzenia roœlinnego, lecz takiego reżymu nie wolno kontynuować przez całe życie, ponieważ sš witalne składniki odżywcze, które znajdujš się wyłšcznie w pożywieniu pochodzenia zwierzęcego, które musimy przyjmować, aby zachować optymalny stan zdrowia.

Co więcej, nie ma jednej diety, która byłaby dobra dla wszystkich. Niektórzy wegetarianie i weganie dšżšc do pozyskiwania nowych wyznawców dla swoich zasad zupełnie zapominajš o tej podstawowej biochemicznej prawdzie.

Termin „biochemiczny indywidualizm” jest warty dokładniejszego wyjaœnienia. To stworzone przez biochemika żywieniowego, drš Rogera Williamsa, pojęcie odzwierciedla fakt, że różni ludzie wymagajš odmiennych składników odżywczych w zależnoœci od ich unikalnej genetycznej konstrukcji. Dużš rolę odgrywa tu również czynnik rasowy. Dieta, która jest dla kogoœ doskonała, wcale nie musi być taka dla kogoœ innego. Jako praktykujšcy dietetyk miałem wielu pacjentów, którzy stosowali dietę wegetariańskš i mieli wiele kłopotów ze zdrowiem: otyłoœciš, kandydozš (zakażeniem drożdżakowym), niedoczynnoœciš tarczycy, rakiem, cukrzycš, zespołem nieszczelnoœci jelita, anemiš i chronicznym zmęczeniem. Ze względu na rozpowszechnione przekonanie, że wegetariańska dieta jest „zawsze zdrowsza” od diety zawierajšcej mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego, ludzie ci nie widzieli powodu do jej zmiany, nawet gdy była ona powodem ich problemów ze zdrowiem. Tym, czego tym ludziom brakowało, aby wrócić do zdrowia, były pokarmy i tłuszcze pochodzenia zwierzęcego oraz ograniczenie spożycia węglowodanów.

W wyniku osobliwoœci genetycznych i indywidualizmu biochemicznego sš ludzie, którzy nie mogš być wegetarianami z takich powodów jak nietolerancja lektyny (aglutyniny roœlinnej) i niedostatek enzymu desaturazy. Zawarta w stršczkowych (prominentnym składniku diety wegetariańskiej) lektyna jest przez wielu ludzi nietolerowana. Sš też ludzie uczuleni na ziarno, zwłaszcza na zawarty w nim gluten, bšdŸ ogólnie na znajdujšce się w ziarnie proteiny. Ponieważ ziarno stanowi główny składnik diety wegetariańskiej, tacy ludzie nie mogš jej stosować.144

Niedostatek desaturazy występuje zwykle u Innuitów (Eskimosów), Skandynawów, Północnych Europejczyków i ludów wywodzšcych się od dawnych mieszkańców wybrzeży mórz. Ludzie ci cierpiš na brak zdolnoœci przekształcania kwasu alfalinolowego w EPA i DHA – dwa kwasy tłuszczowe omega-3 zwišzane z funkcjonowaniem układu immunologicznego i nerwowego. Brak ten wynika stšd, że ich przodkowie, spożywajšc ryby chłodnych wód, które posiadajš bardzo dużo EPA i DHA, mieli w swoich organizmach nadmiar tych kwasów i z biegiem czasu utracili z tego powodu zdolnoœć wytwarzania enzymów koniecznych do produkcji EPA i DHA. Ludzie ci w żaden sposób nie mogš przejœć na dietę wegetariańskš – muszš uzyskiwać EPA i DHA z pożywienia. EPA znajduje się wyłšcznie w pokarmach pochodzenia zwierzęcego, zaœ DHA występuje w niektórych algach, ale w mniejszych iloœciach niż w rybich olejach.145

Jest również oczywiste, że dieta wegańska nie jest odpowiednia dla wszystkich ludzi ze względu na ograniczonš produkcję w wštrobie cholesterolu, który znajduje się jedynie w pokarmach pochodzenia zwierzęcego. Często mówi się, że organizm wytwarza tyle cholesterolu, ile jest mu potrzebne, i że nie ma potrzeby spożywania pokarmów, które go zawierajš, to znaczy pokarmów pochodzenia zwierzęcego. Najnowsze badania dowodzš jednak czegoœ wręcz przeciwnego. Prace Singera z kalifornijskiego Uniwersytetu Berkeley dowodzš, że cholesterol zawarty w jajach poprawia pamięć starszych ludzi.146 Innymi słowy, własny cholesterol tych ludzi nie wystarcza im do poprawy ich pamięci, natomiast po dodaniu pewnej iloœci tego zwišzku zawartego w jajach ich pamięć ulega poprawie.

Można odnieœć wrażenie, że niektórzy ludzie dajš sobie dobrze radę spożywajšc tylko niewielkš iloœć lub nie spożywajšc mięsa w ogóle i że zachowujš przy tym pełnię sił i zdrowia jako lakto-wegetarianie147 lub lakto-ovo-wegetarianie148. Dzieje się tak dlatego, że te diety sš dla nich zdrowsze, a nie dlatego, że sš oni ogólnie zdrowsi. Tym niemniej należy unikać totalnego braku produktów zwierzęcych w diecie, bez względu na to, czy jest to mięso, ryby, jaja, masło lub produkty wytwarzane na bazie mleka. W przypadku stosowania właœnie takiej diety może upłynšć wiele lat, zanim pojawiš się problemy, które z całš pewnoœciš zostanš przekazane kolejnym pokoleniom, na co jednoznacznie wskazujš przeprowadzone przez drš Price’a badania nasienia.

Powód tego jest prosty: ewolucja. Ludzkoœć ewoluowała spożywajšc pokarmy i tłuszcze pochodzenia zwierzęcego i nasze organizmy dostosowały się do ich przyjmowania. Nikt nie jest w stanie zmienić rezultatów ewolucji w cišgu kilku lat.
Doskonale ujšł to dr Abrams, stwierdzajšc:

Ludzie zawsze byli zjadaczami mięsa. Fakt, że żadna z ludzkich społecznoœci nie jest całkowicie wegetariańska i że ci, którzy stosujš wegetarianizm, cierpiš z powodu osłabienia organizmu, wydaje się jednoznacznie dowodzić, że aby zachować dobre zdrowie, roœlinna dieta musi być uzupełniana przynajmniej minimalnš iloœciš zwierzęcych protein. Ludzie sš i zawsze byli zjadaczami mięsa. Ludzie sš również roœlinożercami i zawsze nimi byli, lecz pożywienie roœlinne musi być uzupełniane odpowiedniš iloœciš zwierzęcych protein, aby utrzymać organizm w zdrowiu.149

autor: dr Stephen Byrnes

O autorze:

Dr Stephen Byrnes mieszka w USA i cieszy się dobrym zdrowiem stosujšc dietę zawierajšcš masło, œmietanę, jaja, mięso, pełne mleko, sery i wštróbkę. Jest autorem Diet & Heart Disease: lt’s NOT What You Think (Dieta a choroba sercowa – to nie to, co się wam wydaje), Digestion Madę Simple (Trawienie znacznie proœciej) oraz The Łazy Person’s Whole Foods Cookbook (Ksišżka kucharska dla leniwych). Zainteresowanych dalszymi informacjami odsyłamy na jego stronę internetowš: http://www.powerhealth.net/

Przełożył Jerzy Florczykowski

Od autora:

Pragnę podziękować Sally Fallon, Lee Cliffordowi i drowi H. Leonowi Abram-sowi jr. za pomoc w przygotowaniu i korekcie tego artykułu. Jednocześnie zapewniam, że to opracowanie nie było sponsorowane przez przemysł mięsny lub mleczarski.